Najgorętsze premiery 2018 roku. Na jakie samochody czekamy?

Kategorie GALERIA,NEWS

We wrześniu podglądaliśmy premiery nowych samochodów we Frankfurcie. Które z nich trafią do sprzedaży już w 2018 roku? Przygotowaliśmy dla was przewodnik po premierach.

Koniec roku to zawsze gorący okres na rynku samochodów. Wyprzedaże roczników zachęcają do kupna samochodu już teraz, ale tuż za rogiem czeka nowy rok modelowy. Niektóre z samochodów, które trafią do sprzedaży w 2018 roku – lub już trafiły – widzieliśmy już we Frankfurcie.

W tym roku czekają nas jednak dwa ważne wydarzenia motoryzacyjne – Genewa w marcu i Paryż na przełomie września i października. Ciężko mówić o oficjalnie potwierdzonych premierach, bo większość producentów trzyma karty w ręce do ostatniej chwili. Zaczyna je wykładać na stół dopiero bezpośrednio przed prezentacją.

O części premier w tym roku wiemy jednak już trochę więcej. Choć nie znamy szczegółów dotyczących niektórych modeli, wiemy przynajmniej, kiedy się pojawią. Zapraszamy do naszego przewodnika.

Audi

Wystarczy krótkie spojrzenie na daty premier aktualnie sprzedawanych modeli Audi, by wywnioskować, które z nich niebawem przekształcą się w kolejne generacje. Zanim jednak do tego dojdziemy – przypomnijmy o samochodzie, który jeszcze się na drogach nie pojawił, ale wiemy jak wygląda – i kiedy trafi do polskich salonów.

To Audi A7. Jak sama nazwa wskazuje – to sportowa limuzyna sytuowana gdzieś pomiędzy A6, a A8. W 2018 roku będzie jednak zdecydowanie bliżej jej do A8. Z flagowej limuzyny przejmie sporo technologii, co łącznie zaowocuje aż 39 systemami bezpieczeństwa na pokładzie. Początkowo samochód będzie dostępny wyłącznie z 3-litrowym silnikiem V6 o mocy 340 KM. Osiągi będą co najmniej zadowalające – wystarczy 5,3 s by rozpędzić się do 100 km/h. Zamówienia zostaną otwarte już w lutym!

Jeśli jednak wolicie klasyczne linie sedanów – już w tym roku ujrzymy nowe Audi A6.  Obecna generacja jest na rynku już od 6 lat. A6 przeszło facelifting w 2014 roku, kiedy to producenci decydują się na takie zabiegi mniej więcej w połowie cyklu produkcyjnego. Z tych prostych obliczeń wynika, że nowa limuzyna segmentu E przybędzie do nas już w tym roku. Mamy już nawet terminy – w czerwcu pojawi się wersja Limousine, a we wrześniu Avant.

Tym samym wymienione zostaną już praktycznie wszystkie modele, oprócz… A1. Mały, miejski samochód zostanie zaprezentowany już w listopadzie.

Po A6 spodziewamy się technologii podobnych do A8, ale nie wykluczamy, że Audi szykuje dla nas jeszcze więcej nowości. W przypadku A1 – możliwe, że zyska wyposażenie, którego wcześniej nie widzieliśmy w segmencie B.  W ostatnich latach miejskie samochody owzbogacono o podgrzewane fotele i zaawansowane systemy bezpieczeństwa. Audi mogłoby na nowo zdefiniować miejskie auto segmentu premium.

Coraz częściej dochodzą do nas też słuchy o zupełnie nowym modelu w gamie Audi – SUV-ie jeszcze większym, niż Audi Q7. Mowa o Q8, które spotykane jest już na świecie z coraz mniejszą ilością kamuflażu. Do premiery już niedaleko – samochód pojawi się już w maju. Czy będzie to najbardziej luksusowe Audi, jakie do tej pory widzieliśmy? Wiele na to wskazuje.

Na koniec premiera, na którą może czekać wiele osób – to nowe Audi Q3. Ten popularny SUV w nowej odsłonie z pewnością zyska więcej charakteru. Prezentacja planowana jest na październik.

Patrząc na liczbę planowanych premier, Audi może być w tym roku na ustach wszystkich.

Volkswagen

Volkswagen T-Cross

Volkswagen wszedł w 2018 rok z dwoma nowymi samochodami – Polo i up! GTI. Polo pokazało, jak może wyglądać stosunkowo nieduży samochód miejski – ma zaawansowane systemy elektroniczne na pokładzie i bogate wyposażenie. Nie zabrakło też wersji GTI z 200-konnym silnikiem. Wiele osób zwróciło jednak uwagę na up! GTI, widząc w nim ducha Golfa GTI pierwszej generacji. To mały, niedrogi samochód, który ze 115-konnym silnikiem jest w stanie dać kierowcy mnóstwo frajdy z jazdy.

Choć te samochody zostały pokazane niedawno, już wiosną ukaże się kolejny, zupełnie nowy model. To T-Cross, SUV stworzony na bazie Polo. O ile wygląd zewnętrzny względem Polo będzie mocno się różnił, we wnętrzu spodziewamy się zobaczyć podobne rozwiązania.

Pod koniec roku, jesienią, Volkswagen pokaże też nowego… Touarega! Wygląd zostanie na pewno dostosowany do obecnej stylistyki marki, ale możliwe też, że wyznaczy nowe trendy – w końcu to jedna z bardziej luksusowych propozycji VW. Spodziewamy się zaawanswanych systemów bezpieczeństwa, funkcji jazdy półautonomicznej i bogatych w funkcje systemów multimedialnych.

Skoda

Skoda Fabia FL

Choć Skoda prawdopodobnie pokaże w tym roku całkiem sporo modeli, na razie możemy być pewni jednego. To Skoda Fabia po faceliftingu, która zostanie zaprezentowana całemu światu na targach w Genewie – 6 marca.

Odświeżenie ma objąć przede wszystkim design – pierwszą wskazówkę Skoda przekazała nam kilka dni temu. Widzimy bardziej dynamiczny kształt pasa przedniego, ale będzie też bardziej nowocześnie. Zarówno przednie, jak i tylne lampy mają zostać wykonane w technologii LED. Unowocześnione zostaną też systemy pokładowe. W jakim stopniu? Tego dowiemy się już niedługo.

Lamborghini

Lamborghini w 2018 roku wkracza w rejony zupełnie dla siebie obce – wprowadza do sprzedaży… SUV-a! Choć już wcześniej eksperymentowało z większymi samochodami, jak na przykład z LM002, to pierwszy tego typu model tej marki, Urus.

Model zaprezentowano zaraz przed końcem 2017 roku, pierwsze egzemplarze już niebawem pojawią się na drogach. Czy będzie to częsty widok? Cena bazowa na poziomie 600-700 tys. zł raczej nie będzie odstraszać, tym bardziej, że Lamborghini planuje sprzedawać jedynie 1000 sztuk rocznie. Cenę uzasadnią dodatkowo osiągi – 4-litrowy silnik V8 osiąga aż 650 KM i 850 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmie 3,6 s, a prędkość maksymalna wyniesie 305 km/h. Aventador i Huracan są piekielnie szybkie, ale nowy członek rodziny nie pozostanie daleko w tyle. To zupełnie nowy rozdział w historii marki.

Bentley

Bentley Bentayga V8

Choć w momencie premiery, luksusowy SUV – Bentayga – dysponował jedynie dwoma wersjami silnikowymi, czyli W12 i V8 Diesel, w 2018 roku dołączy do nich kolejna – benzynowe V8.

Czterolitrowa jednostka napędowa będzie rozwijać 550 KM i 770 Nm momentu obrotowego. To pozwoli rozpędzić tego kolosa do 100 km/h w zaledwie 4,5 s. Prędkość maksymalna też zrobi wrażenie – to 290 km/h. Tak szybki samochód, który waży aż 2,4 tony będzie musiał się jednak równie szybko zatrzymywać. Bentayga V8 zostanie więc wyposażona w hamulce ceramiczne. Największe na świecie, dodajmy, ze średnicą wynoszącą 44 cm!

Choć wersja W12 jest odrobinę szybsza, to jednak sześciolitrowy silnik z dwunastoma cylindrami jest dość ciężki. Wersja V8 będzie więc tą, o bardziej sportowym zacięciu, co zresztą podkreślają liczne karbonowe wstawki.

Jest na co czekać?

Zdecydowanie. Audi przygotowało prawdziwą ofensywę modelową, ale inni producenci nie pozostają mu dłużni. Ten rok przyniesie sporo długo wyczekiwanych premier – Touareg, facelifting Fabii, czy nowe Lamborghini.  W wielu przypadkach pozostaje jednak trochę niewiadomych – tak, jeśli chodzi o same modele, jak i o technologie, czy ich wyposażenie.

W tym artykule skupilismy się na premierach, co do których mamy pewność, że nastąpią już w tym roku. Już teraz zapraszamy was jednak na osobny wpis, w którym pozwolimy sobie na odrobinę spekulacji – jakie modele mogą pojawić się na rynku, mimo braku zapowiedzi?

Kalendarium

Liczba premier jest naprawdę spora. Zbierzmy więc wszystkie w jednym kalendarium:

Audi

  • A7 – luty
  • E-Tron – kwiecień
  • Q8 – maj
  • A6 Limousine – czerwiec
  • A6 Avant – wrzesień
  • Q3 – październik
  • A1 – listopad

Volkswagen

  • T-Cross – wiosna
  • Touareg – jesień

Skoda

  • Fabia – marzec

Porsche

  • 911 – jesień
  • Macan – druga połowa roku

Bentley

  • Bentayga V8 – styczeń

A już wkrótce kolejna część z cyklu Premiery 2018! Na który model czekacie najbardziej?

 

 

ZapiszZapiszZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

Najgorętsze premiery 2018 roku. Na jakie samochody czekamy?

    1. „W porządku” to mało powiedziane. Premiera tego modelu w naszych salonach wzbudziła mnóstwo emocji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *