Genewa 2018 – najciekawsze premiery

Kategorie NEWS
Porsche Mission E Cross Turismo

Na targach w Genewie poznaliśmy nowe modele, które już wkrótce dołączą do gamy samochodów dostępnych w salonach Porsche Inter Auto. Zapraszamy do naszego przeglądu premier!

Niedawno zastanawialiśmy się, jakie samochody ujrzą światło dzienne w 2018 roku, ale część odpowiedzi przyniosły nam już targi w Genewie. Na liście znajdziecie zarówno długo wyczekiwane premiery, jak i zupełne nowości, dopiero zapowiedziane w formie samochodów koncepcyjnych.

Zobaczmy, co przygotowali poszczególni producenci.

Audi

Audi A6

Nadszedł czas na nową generację Audi A6. Z wyglądu przypomina trochę nowe Audi A7 i A8, ale występuje w nieco innym charakterze. Podobnie, jak więksi bracia, zaoferuje tzw. trzeci stopień autonomii, czyli w określonych warunkach będzie w stanie przemieszczać się całkowicie bezobsługowo.

W momencie premiery pojawią się trzy silniki diesla i jeden benzynowy – ale za to o mocy 340 KM. Wewnątrz zobaczymy wirtualny kokpit, świetną jakość wykończenia i dwu-ekranowy system MMI – podobny do tego, z A8.

Audi e-tron

Wokół targów w Genewie „zupełnie przypadkiem” testowany był też inny model – E-tron w lekkim kamuflażu. To w pełni elektryczny SUV, który ma cechować się zasięgiem w okolicach 500 km i mocą w okolicach… 500 KM. Może być ciekawie, a tak mały kamuflaż sugeruje, że samochód jest już na ostatniej prostej ku produkcji.

Kamil Łabanowicz

Warto w tym momencie wspomnieć, że E-trona zaprojektował Polak, Kamil Łabanowicz. Urodzony w Poznaniu, wykształcenie zdobył również w Polsce, już od ponad 9 lat projektuje samochody Audi. Jednym z pierwszych było Audi R8 TDI i właśnie e-tron Concept. Dziś w sprzedaży jest Audi S3 – to również jego dzieło. Zresztą, więcej dowiecie się z wywiadu przeprowadzonego na Poznań Motor Show w 2017 roku.

Bentley

Bentley Bentayga V8

Bentley pokazał na swoim stoisku rozwinięcie superluksusowego SUV-a – Bentaygi. Do W12 i diesla V8, dołączyła benzynowa wersja V8 – najbardziej sportowa w całym zestawieniu. Pod maską zobaczymy 4 litry pojemności, które w połączeniu z dwoma turbosprężarkami produkują około 550 KM i 770 Nm. Dzięki temu, do 100 km/h rozpędza się w 4,5 s, a maksymalnie ma osiągać aż 290 km/h.

Bentley Bentayga Hybrid

Obok V8 pojawił się jednak jeszcze inny wariant – Bentayga Hybrid. Napędza ją 3-litrowy silnik V6, który współpracuje z silnikiem elektrycznym. Nie wiadomo jeszcze, jakie będzie miał osiągi, ale wiemy, że na pewno ma być oszczędny – tak duży samochód miałby produkować jedynie 75g CO2 na km. Napęd elektryczny pozwoli przejechać do 50 km, a tryby jazdy pomogą zarządzać zgromadzoną w akumulatorach energią – i albo ją wykorzystać, albo zachować, do późniejszego wykorzystania, na przykład, w centrum miasta.

Lamborghini

Lamborghini Huracan Performante

Stoisko Lamborghini zawsze wywołuje wiele emocji i tak też było tym razem. Zaprezentowano na nim bowiem najszybszą wersję Huracana – Performante – w wydaniu… Spyder.

To kabriolet, który pozwoli osiągnąć ponad 320 km/h. 5,2-litrowy silnik V10 rozwija tu aż 640 KM, dzięki czemu start do „setki” zajmuje zaledwie 3,1 s. O 0,2 s wolniej od coupe.

Podobnie, jak w coupe, zobaczymy tu dwusprzęgłową skrzynię biegów i napęd na cztery koła, ale Spyder nie musi być wiele cięższy – „przytył” jedynie 75 kg. To też dlatego, że w konstrukcji nadwozia użyto samych lekkich materiałów – aluminium, włókna węglowego i kompozytów. Wykorzystano tu też systemy aerodynamiki Aerodynamica Lamborghini Attiva.

Porsche

Porsche 911 GT3 RS

Dla tych, którym 911 GT3 nie wystarcza, odrodziła się jego niemal wyczynowa wersja – GT3 RS. 4-litrowy, wolnossący silnik boxer rozwija 520 KM i kręci się do niesamowitych 9000 obr/min. Czas od 0 do 100 km/h wyniesie 3,2 s, a prędkość maksymalna 310 km/h.

GT3 RS będzie dostępny tylko z 7-stopniowym PDK. By uczynić go jak najlżejszym, w środku mamy karbonowe fotele, lekkie drzwi i ograniczoną izolację akustyczną wnętrza. Będzie można też zamówić pakiet Clubsport – z klatką, systemem gaśniczym, sześciopunktową uprzężą zamiast pasów i możliwością zainstalowania głównego wyłącznika elektryki. Bardzo, bardzo sportowo.

Porsche Mission E Cross Turismo

W czasach, kiedy producentom trudno jest utrzymać tajemnicę do momentu premiery, sporym zaskoczeniem było Porsche Mission E Cross Turismo. To w pełni elektryczny SUV, który osiągnie ponad 600 KM. Jako, że jest to Porsche, ich elektryk musi być też szybki – od 0 do 100 km/h w 3,2 s, a od 0 do 200 km/h poniżej 12 sekund. Wystarczy?

Mission E Cross Turismo zostanie też wyposażone w napęd na cztery koła z funkcją Torque Vectoring i ze skrętną tylną osią. Zasięg samochodu ma wynieść około 400 km, ale przez zastosowanie innowacyjnej, 800-woltowej instalacji elektrycznej, mógłby naładować akumulator do pełna w zaledwie 15 minut. Na ten samochód przyjdzie nam jeszcze jednak poczekać – choć być może krócej, niż myślimy.

Skoda

Skoda Fabia

Na stoisku Skody mogliśmy zarówno skosztować przyszłości, jak i poznać popularny model w odświeżonej formie. Mowa oczywiście o Fabii, która przeszła teraz facelifting. Zmieniono w niej delikatnie przednią i tylną część, między innymi dodając nowe światła LED. Zaskakujący jest jednak wybór felg – w lepiej wyposażonych wersjach będziemy mogli zamówić nawet 18-calowe koła.

Wewnątrz zmiany objęły zegary i rodzaje wykończenia, z nowymi kolorami siedzeń. System Swing z 6,5-calowym wyświetlaczem wspiera teraz usługi Skoda Connect i współpracuje z Apple CarPlay, Android Auto i Mirror Linkiem. Do wyboru dostaniemy cztery silniki benzynowe – dwa wolnossące i dwa TSI, ale… zabraknie diesli.

Skoda Kodiaq Laurin Klement

Na targach pojawiła się też Skoda Kodiaq w najbogatszej wersji Laurin & Klement. Zyskała bogate wyposażenie standardowe, które zawiera między innymi elektrycznie sterowany fotel kierowcy, nawigację Columbus, topowy system audio i system kamer 360, ale też po raz pierwszy pojawił się w Kodiaqu zestaw wirtualnych zegarów.

Skoda Vision X

Głównym punktem programu był jednak Vision X, który jest zapowiedzią kolejnego, trzeciego już, SUV-a Skody. Będzie to „kolega” Volkswagena T-Roca i Seata Arony – czyli dołączy do segmentu małych SUV-ów. Skoda postawiła jednak na bardziej sportowy wygląd – koncept ma inne proporcje, niż typowi przedstawiciele tego segmentu, jest o wiele szerszy i niższy, a w dodatku stoi na 20-calowych kołach. Model seryjny z pewnością zobaczymy w 2019 roku.

Volkswagen

Volkswagen I.D. VIZZION

Volkswagen stopniowo pokazuje nam swoją wizję na gamę modeli w pełni elektrycznych. W Genewie pokazał, jak mógłby wyglądać Phaeton przyszłości. Długi na 5,2 m, szeroki na 2 m, jest całkiem sporym samochodem – i w ten sposób jasno pokazuje, że Volkswagen wcale nie zapomniał o produkcji samochodów luksusowych.

ID Vizzion jest jednak samochodem elektrycznym i w dodatku… w pełni autonomicznym – realizuje piąty stopień autonomii. Przez to też… nie ma kierownicy! Przednie światła matrycowe mają nie kilkanaście punktów, a aż 8000, dzięki czemu miałyby też służyć do komunikacji. Cała tylna szyba to zresztą też gigantyczny wyświetlacz OLED.

Przy przedniej osi miałby się znaleźć silnik o mocy około 100 KM, z tyłu o mocy 200 KM. Taki zestaw pozwoliłby Vizzionowi rozpędzać się do 100 km/h w 6,3 s.

Koncept nie zapowiada jednak nowego samochodu wprost, a raczej nowy kierunek dla całej marki. Do 2025 roku produkowanie takich samochodów, jak ID Vizzion miałoby być możliwe. W 2030 roku  miałaby się też pojawić możliwość wyświetlania wskaźników samochodu za pomocą rozszerzonej rzeczywistości, z wykorzystaniem Microsoft HoloLens. Choć ta przyszłość wydaje się odległa, Volkswagen spróbował ją nakreślić już teraz.

Nowy Volkswagen Touareg

Na koniec premiera spoza Genewy, ale za to niesamowicie ciekawa – Nowy Touareg. To flagowy SUV tej marki, który po 8 latach produkcji doczekał się następcy. Robi wrażenie już na pierwszy rzut oka, ale im więcej o nim wiemy, tym jest ciekawiej. W Touaregu premierę ma nowy zestaw wirtualnych zegarów – Innovision Cockpit z 12-calowym ekranem. Na środku konsoli jest jeszcze większy ekran, bo aż 15-calowy, przez który z wnętrza dużego Volkswagena zniknęły prawie wszystkie przyciski.

Pojawiło się tu też bardzo nowoczesne wyposażenie – system Night Vision z kamerą termowizyjną, asystent jazdy w korku z funkcją asystowania przy omijaniu robót drogowych, asystent przejazdu przez skrzyżowanie, system czterech kół skrętnych, elektromechaniczne stabilizatory z Audi Q7 i zupełnie nowy wyświetlacz HUD.

Pod maską znajdą się silniki V6 – dwa diesle i jeden benzynowy. Później do oferty dołączy jeszcze 421-konny diesel V8. Nie możemy się doczekać zobaczenia go na żywo!

Podsumowanie

Genewa nie zawodzi, jeśli chodzi o premiery. Producenci pokazali nowe modele, ale ujawnili też, w jakim kierunku chcą zmierzać. Zdecydowanie tematem numer 1 i 2 – zamiennie – są samochody elektryczne i autonomiczne. To w nich należy upatrywać przyszłości i zapewne szybko się to nie zmieni.

Pamiętajcie, żeby zaglądać na bloga częściej, by nie przegapić żadnej premiery!

Genewa 2018 – najciekawsze premiery

  1. Świetne zestawienie, GT3 RS wygląda kosmicznie. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się wsiąść do środka.

    Mam problem ze skontaktowaniem się przez formularz. Czy mógłbym liczyć na kontakt pod adresem d.koza@automator.pl? Mam propozycję współpracy blogowej 🙂

    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *